środa, 14 kwietnia 2010

"Claremont" - wiersz na podstawie zdjęcia

OD AUTORKI:

“Claremont” to drugi - po “Porcie w Niemczech” - wiersz mojego autorstwa, w którym opisuję fotografię znalezioną w Internecie. Zdjęcie, które zainspirowało mnie do napisania tego utworu, jest dostępne na stronie:

http://www.gardenvisit.com/assets/madge/claremont_landscape_garden_824_jpg/600x/claremont_landscape_garden_824_jpg_600x.jpg




Plan pierwszy to trawa zielona -
- Dojrzała, odważna, soczysta.
W tle woda błyszcząca błękitem -
- Spokojna, łagodna i czysta.

Pomiędzy zielenią a wodą
Prościutka ścieżyna się ciągnie.
Wygląda jak guma do żucia,
Gdy ktoś ją dla żartu rozciągnie.

Tą drogą wędrują ludziki:
Maleńkie, rozpoznać je trudno.
Dokoła - klasyczna harmonia,
Jest cicho, lecz wcale nie nudno.

Po lewej i prawej tkwią drzewa,
Strażnicy jeziora nadobni.
W oddali: ich bracia czy krewni,
Jak łzy na policzkach podobni.

A niebo… Czy niebo jest białe,
Czy ktoś ingerował w treść zdjęcia?
Jeżeli to żart - gdzie sens jego?
Nie było lepszego zajęcia?

Spokojny to pejzaż gdzieś w Claremont,
Lecz w którym? Miast takich jest wiele!
Czy w Richland, czy w Dodge, czy też w Surry?
Powiedzcie mi Wy, Przyjaciele!

Brak komentarzy: